Tuesday, 12 June 2012

12 czerwca












12 czerwca - chilli

Aktualny rozmiar największych krzaczków chilli (mierzone po dwunastu dniach od poprzedniego pomiaru):

- Japaleno Purple - 38 cm (+ 14 cm, docelowa wysokość 100 cm)
Pomarszczone liście są wynikiem przenawożenia azotem (raz podlałam wodą z Biohummusem). Dotknęło to tylko tę odmianę i Habanero Yellow. Nie ma to wpływu na kondycję rośliny, tylko na wygląd niektórych liści.



- Anaheim - 28 cm (+ 11 cm, docelowa wysokość do 60 cm)


- Bulgarian Carrot - 26cm (+ 9 cm, docelowa wysokość 45 cm)


- Hungarian Yellow Wax - 25 cm (+ 8 cm, docelowa wysokość 90 cm)




Ruszyły z kopyta kolejne odmiany:
- Big Jim - 22 cm (docelowa wysokość 80 cm)



- Purple Tiger - 19 cm (docelowa wysokość 50 cm)
Widać charakterystyczne jasne wybarwienie na liściach.



- Super F1 - 12 cm (docelowa wysokość 45 cm)
Pojawiły się już pąki kwiatowe, które za kilka dni usunę, żeby dać roślinie czas na podrośnięcie.



- Ciliegia - 11 cm (docelowa wysokość 60 cm)



- Habanero Yellow - 10 cm (docelowa wysokość do 60 cm)
Pomarszczone liście są wynikiem przenawożenia azotem (raz podlałam wodą z Biohummusem). 



- Habanero White - 10 cm (docelowa wysokość 45 cm)
Podobno jest to odmiana długo rosnąca, która potrafi szybko ruszyć i wydać owoce, kiedy zrobi się bardzo ciepło.



(- Cayenne - 11 cm i bardzo słabo rośnie, docelowa wysokość 60 cm, nie spodziewam się, żeby zdążyło zaowocować)



(- La Buyo Bird's Eye - 8 cm i bardzo słabo rośnie, docelowa wysokość 75 cm, nie spodziewam się, żeby zdążyło zaowocować)



Monday, 4 June 2012

04 czerwca

Do doniczek z pomidorami dosiałam koper:
- do red cherry - odmianę szmaragd
- do black cherry - odmianę ambrozję
- do białego - odmianę turkus



Przesadziłam razem do doniczek wiszących półkolistych:
- tymianek, tymianek cytrynowy i kolendrę
- złote oregano, oregano zwyczajne
- lubczyk, estragon, hyzop


Kupiłam gynostemmę.
(http://www.gynostemma.com.pl/)

Sunday, 3 June 2012

03 czerwca

Wiatr się uspokoił. Pomidory mają się lepiej, wróciły pod wieczór na balkon i zostaną tam na noc.
Obcięłam połamane i przemarznięte liście bazylii tajskiej, część młodszych siewek padła, ale te duże mają mocne łodyżki i powinny sobie poradzić. 
Papryka na razie zostaje w domu, niech znowu wróci słońce i ponad 20 stopni. Lada dzień otworzy się drugi kwiat.
Sałata rzymska ma kilka połamanych liści, ale ładnie rośnie. Podobnie komatsuna, mizuna i musztardowiec Golden Streaks. Chia jutro idzie do sałatki - znowu kilka liści zmarzło, poza tym nie ma smaku szałwii i podobno uprawia się ją tylko dla nasion.
Chilli bez zmian rosną jak szalone.

Skończył mi się Biohummus, trzeba dokupić większą butelkę.

Saturday, 2 June 2012

02 czerwca

Zimno.
W nocy wiało i było chyba około 5 stopni.
Przemarzły mi pomidory, okra, bazylia tajska. Rano zabrałam pomidory, okrę i paprykę do domu, zostaną na noc lub dwie, aż znowu się ociepli. Mam nadzieję, że pomidory się otrząsną i wznowią przyrost...
Wiatr złamał największą z azjatyckich sałat.

Friday, 1 June 2012

01 czerwca

Aktualny rozmiar największych krzaczków chilli (mierzone po trzech dniach od poprzedniego pomiaru):

- Japaleno Purple - 24 cm (+ 5 cm)
- Anaheim - 17 cm (+ 2 cm)
- Bulgarian Carrot - 17 cm (+ 3 cm)
- Hungarian Yellow Wax - 17 cm (+ 4 cm)

Usunęłam trzecie niewykiełkowane nasiono edamame i wysiałam następne (do doniczki na parapecie).